Pakiet CPN wszedł w życie. Ceny paliw spadły od wtorku
31 marca, 2026W nocy z poniedziałku na wtorek wszedł w życie rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej”. Krakowskie stacje przestawiły liczniki – benzyna 95 kosztuje dziś 6,16 zł, olej napędowy 7,60 zł. To wyraźna zmiana po tygodniach bolesnych podwyżek wywołanych wojną na Bliskim Wschodzie.
Jeszcze kilka dni temu krakowskie dystrybutory pokazywały ceny, które przyprawiały o ból głowy. Diesel po ponad 9 złotych, benzyna zbliżająca się do ośmiu. Dziś na tablicy stacji Carrefour widać inne liczby: Pb95 – 6,16 zł, Pb98 – 6,76 zł, olej napędowy – 7,60 zł, LPG – 3,57 zł. Dystrybutor przy jednej z krakowskich stacji wskazuje dokładnie tę samą cenę oleju napędowego. Mechanizm uruchomiono.
Około 60 złotych mniej na jednym tankowaniu
Premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów przedstawił własne wyliczenia – kierowca tankujący pełny, 50-litrowy bak ma dziś zaoszczędzić około 60 zł w porównaniu z cenami sprzed uruchomienia pakietu. Rząd zdecydował się na interwencję, powołując się na nadzwyczajne okoliczności. – Działamy w warunkach toczących się wojen, w tym wojny na Bliskim Wschodzie, która ma decydujący wpływ na ceny paliwa na świecie. Skoro działamy w warunkach wojennych, musimy przyjąć pewne zasady nadzwyczajne – tłumaczył szef rządu, odpierając zarzuty o nadmierną ingerencję państwa w rynek.

Jak działa nowy mechanizm
Pakiet CPN opiera się na trzech elementach. Pierwszym jest obniżka akcyzy – na benzynę o 1239 zł za 1000 litrów, na oleje napędowe o 880 zł za 1000 litrów. Drugim – obniżka VAT z 23 do 8 proc., obowiązująca do końca kwietnia. Trzecim – mechanizm ceny maksymalnej, ogłaszanej codziennie przez ministra energii na podstawie średnich cen hurtowych, powiększonych o akcyzę, opłatę paliwową i marżę sprzedażową wynoszącą 30 groszy na litrze. Stacje sprzedające powyżej ustalonego pułapu narażają się na karę do miliona złotych. Kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Ceny mogą się każdego dnia nieznacznie zmieniać wraz z wahaniami na rynkach światowych – pakiet nie izoluje Polski od globalnych trendów, lecz jedynie ogranicza ich wpływ na ceny detaliczne.
Ile to kosztuje budżet
Ulga dla kierowców ma swoją cenę. Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy uszczupli budżet państwa o 700 milionów złotych miesięcznie, obniżka VAT – o kolejne 900 milionów. Łącznie ponad półtora miliarda złotych miesięcznie. Premier zapowiedział, że jeśli koncerny paliwowe wykażą nieproporcjonalnie wysokie zyski, rozważane będzie zastosowanie podatku od nadmiarowych zysków, który miałby zapobiec sytuacji, w której oszczędności zatrzymują się na poziomie pośredników, zamiast trafiać do kierowców.
Pakiet obowiązuje do 30 czerwca. Co będzie potem – zależy w dużej mierze od sytuacji na Bliskim Wschodzie, a ta pozostaje nieprzewidywalna.
Fot. Maks Michalczak

