BYD Seal 6 DM-i Touring – kombi, które przeczy pogłoskom o „śmierci nadwozia”
17 września, 2025Od kilku lat w branży motoryzacyjnej powraca opinia, że era kombi dobiega końca, a kierowcy w Europie i w Polsce masowo przesiadają się do SUV-ów. Rzeczywiście, dane potwierdzają dominację SUV-ów, ale pogłoski o upadku kombi są mocno przesadzone.
Raport Autoplac.pl za pierwsze półrocze 2024 roku pokazuje, że SUV-y były najczęściej poszukiwanym typem nadwozia w wyszukiwarce, lecz kombi zajęło drugie miejsce, wyprzedzając hatchbacki i sedany. Eksperci podkreślają, że dla wielu kierowców to nadal jeden z najbardziej praktycznych i pożądanych samochodów, zwłaszcza na rynku wtórnym.

Chińska nowość w europejskim wydaniu?
Na tym tle pojawia się BYD Seal 6 DM-i Touring. Samochód, który doskonale trafia w gusta polskich kierowców. To nie kolejny SUV, nie sedan, lecz klasyczne, rodzinne kombi hybrydowe plug-in. Producent z Chin świadomie sięgnął po nadwozie, które w Europie ma długą tradycję i silne grono zwolenników.

Pod względem wymiarów Seal 6 plasuje się pomiędzy segmentem kompaktowym a średnią klasą. Ma długość około 4,85 m i rozstaw osi niemal 2,8 m, co czyni go większym od Toyoty Corolli TS, a nieco mniejszym od Volkswagena Passata Variant. To przestrzeń, którą docenią zarówno rodziny, jak i osoby często podróżujące z większym bagażem.
Wnętrze: przestronne i nowoczesne
Już pierwsze wrażenie z kabiny pokazuje, że BYD projektował Seal 6 z myślą o Europie. Centralnym punktem deski rozdzielczej jest duży, obracany ekran multimedialny, wspierany przez klasyczne przełączniki na konsoli środkowej. To kompromis między nowoczesnością a intuicyjnością obsługi.

Tylna kanapa oferuje dużo miejsca, a dzięki płaskiej podłodze trzy osoby mogą podróżować komfortowo. Bagażnik mieści 675 litrów, a po złożeniu siedzeń przestrzeń rośnie do ponad 1500 litrów – wartości, które lokują Seala w czołówce rodzinnych kombi.

Napęd plug-in: jazda jak elektrykiem
Najważniejszy punkt programu to układ hybrydowy plug-in. Pod maską pracuje silnik benzynowy 1.5, wspierany przez jednostkę elektryczną, co daje moc systemową 197 KM lub 218 KM. W mocniejszej wersji sprint od 0 do 100 km/h zajmuje około 8,5 sekundy. Wystarczająco, by sprawnie poruszać się zarówno w mieście, jak i na trasie.
Największą zaletą jest zasięg w trybie elektrycznym, ponieważ producent deklaruje ponad 100 km bez użycia benzyny. W praktyce oznacza to, że codzienne dojazdy do pracy czy szkoły można realizować wyłącznie na prądzie, a w trasie korzystać z silnika spalinowego. Łączny zasięg hybrydy sięga nawet 1300 km, co sprawia, że Seal 6 DM-i Touring nadaje się także na dalekie podróże.

Podczas jazdy auto jest ciche i płynne. Silnik benzynowy włącza się dyskretnie, a zużycie paliwa w mieście często spada poniżej 5 l/100 km. Na autostradzie spalanie rośnie, lecz nadal pozostaje konkurencyjne wobec klasycznych jednostek spalinowych.
Cena i konkurencja
Seal 6 DM-i Touring w Polsce oferowany jest w kilku wersjach wyposażenia. Podstawowa odmiana Boost kosztuje 159 100 zł, a lepiej doposażone warianty Comfort Lite i Comfort to wydatek od 182 800 zł do 187 100 zł.

BYD Seal 6 DM-i Touring jest już dostępny w zamówieniach. Aktualny czas realizacji wynosi średnio około 2 miesięcy od momentu potwierdzenia konfiguracji co – jak na zupełną nowość na rynku – jest naprawdę dobrym wynikiem. Zainteresowanie tym modelem w Europie jest duże, dlatego cieszymy się, że możemy zaoferować klientom tak szybki czas realizacji. Seal 6 DM-i Touring to przestronne, nowoczesne kombi plug-in hybrid, które świetnie sprawdzi się zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i podczas dłuższych podróży – twierdzi Karolina Tańcula z BYD PGD w Krakowie.



Konkurencją są przede wszystkim Toyota Corolla TS Hybrid, Škoda Octavia Combi oraz Volkswagen Passat Variant PHEV. Na ich tle Seal 6 wyróżnia się dłuższym zasięgiem elektrycznym i bogatym wyposażeniem seryjnym.
Czy BYD wyjdzie z tego starcia zwycięsko?
Fot. Maks Michalczak

